Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cece. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cece. Pokaż wszystkie posty

2013/07/06

Coś smacznego ...

Sesja, i po sesji. W końcu upragnione wakacje. Po tygodniowym odpoczynku i regeneracji wracam do Was z lekkim, przyjemnym i słodkim postem. 
Gdy myślę o idealnym letnim cieście, od razu przychodzi mi do głowy drożdżówka. To czas, gdy mamy dostęp do przeróżnych świeżych owoców, więc tak naprawdę za każdy razem możemy sobie przyrządzić ciasto o innym, owocowym smaku.
Przepis jest banalnie prosty:

Potrzebujemy:
- 4 szklanki mąki
- 10 dag pokruszonych drożdży
- 1 szklankę cukru
- 3/4 szklanki oleju
- 3/4 szklanki mleka
- 4 całe jajka

Sposób przygotowania:
Wieczorem wszystkie składniki wsypujemy do miski wg wyżej wymienionej kolejności. Jajka rozmącamy z odrobiną soli. Nie mieszamy składników. Przykrywamy miskę folią aluminiową i wkładamy do lodówki na ok. 12 godzin. Rano mieszamy wszystko do połączenia się w jednolitą masę i wylewamy na blachę natłuszczoną margaryną.
W zależności od preferencji, dokładamy owoce (np. truskawki) i posypujemy kruszonką. 
Wstawiamy do zimnego piekarnika i pieczemy 30 min w temperaturze 180 st.C.

Tak składniki wyglądają rano, po wyjęciu z lodówki. (wiem, nie za smacznie :D )

Mieszamy....

Tadaaa:

Smacznego! 

2013/05/20

The Civil Wars


Cześć! 


Dziś chciałabym przedstawić Wam jeden z moich ulubionych zespołów - The Civil Wars.

I od razu zaznaczam, nie oceniajcie mojego stylu muzycznego, tylko na podstawie tego jednego zespołu, bo słucham przeróżnej muzyki, zależnie od nastroju. Bardzo lubię "odkrywać" nowe, świeże nabytki sceny muzycznej.



The Civil Wars to duet - zespół tworzą Joy Williams John Paul White. Obydwoje z już niemałym dorobkiem muzycznym: Joy nagrywa już 10 lat, a John Paul gra zawodowo od 16 roku życia, oboje pisali teksty dla innych wykonawców. Barton Hollow to ich pierwszy wspólny album. 

 Barton Hollow

1. 20 Years
2. I've Got This Friend
3. C'est la mort
4. The Whom It May Concern 
5. Poison & Wine
6. My Father's Father
7. Barton Hollow
8. The Violet Hour
9. Girl With the Red Balloon
10. Falling
11. Forget Me Now
12. Birds of a Feather
13. I Want You Back
14. Dance Me to the End of Love



Debiutancka płyta została wydana w 2011 roku. Była nominowana do najlepszej muzycznej nagrody Grammy w dwóch kategoriach: Best Folk Album i Best Country Duo/Group Performance. I obie te nagrody wygrali. Mogę także poszczycić się nagrodą Grammy za piosenkę Safe & Sound wykonaną razem z Taylor Swift do Igrzysk Śmierci.  Na soundtracku do tego filmu pojawiła się też ich kawałek Kingdom Come





The Civil Wars kocham przede wszystkim za występy na żywo. Są jeszcze lepsze niż oryginalne nagrania na płycie( te oczywiście też są dobre). Patrząc na nich widzi się tę pasję, zaangażowanie. Śpiewają tak, jakby jedno drugiego dopełniało, jakby znali swoje myśli. :) 



Mały przykładzik i jedno z moich ulubionych wykonań:

Cover piosenki Michael'a Jacksona Billie Jean 




We wrześniu 2012 roku zespół zawiesił swoją działalność ze względu na: "internal discord and irreconcilable differences of ambition". Na szczęście nie odeszli na długo, bo w maju tego roku ogłosili, że wracają z nową płytą (data premiery jeszcze nie została potwierdzona). Na pewno ją przesłucham i dam Wam znać o moich wrażeniach. 





Polecam bardzo The Civil Wars. 
Dajcie znać jak Wam się podoba! I koniecznie polećcie mi coś nowego.


A tym czasem, żegnam się miło i serdecznie :*
Cece  

2013/05/07

Coś na plus, coś na minus





Cześć! 
Przed Wami spis kilku seriali, jakie ostatnio oglądam/oglądałam i mini "recenzje". Być może coś wpadnie wam w oko i też obejrzycie. W końcu zbliżają się wakacje, a pogoda nie zawsze sprzyja w Polsce. :D





Hannibal


Tegoroczna premiera, pierwszy raz możemy zobaczyć dr Hannibala Lectera na "małym ekranie". Bardzo wyczekiwałam na ten serial, w końcu "Milczenie owiec" to dla mnie klasyka kina. Chciałam sprawdzić jak Mads Mikkelsen poradzi sobie z tą wielką rolą (Anthony Hopkins wysoko postawił poprzeczkę). Moje wrażenia: jestem zauroczona tym serialem, po 5 odcinkach jestem na duży plus. Oby tak dalej.










Bates Motel

Prequel "Psychozy" w wersji odcinkowej. Miało wciągać, miało być trochę przerażająco, a wyszło co najwyżej poprawnie. Pierwszy odcinek naprawdę mi się spodobał, szkoda, że następne były beznadziejne. Obejrzałam aż 6 odc, więcej czasu nie będę mu poświęcać. Jedyny plus w tym serialu to wspaniała Vera Farmiga, ale jedna dobra aktorka to niestety za mało. 












Vampire Diaries

Mój ulubieniec od pierwszego sezonu, oglądałam zawsze następnego dnia po amerykańskiej premierze. Były wzloty i upadki, odcinki naprawdę dobre i te mierne. Niestety ostatni, 4 sezon to jedna wielka katastrofa. Światełkiem w tunelu był dla mnie Silas i lekarstwo na wampiryzm  ale minęło parę odcinków po wydarzeniach na wyspie, a NIC się nie dzieje. Elena tak samo bezpłciowa, bez względu na to czy jest człowiekiem, wampirem z emocjami, czy bez. A twórcy już zapowiedzieli 5 sezon. Oby udało im się wyjść z tego dołka, bo długo tak nie pociągną.









Supernatural


Będę szczera, chyba mój największy faworyt. Zaczęłam oglądać ten serial gdy w USA emitowali 5-ty sezon. Aż pięć sezonów do obejrzenia?! Postanowiłam spróbować początek 4-tego sezonu i zakochałam się. Coś jest w tym serialu, co przyciąga cię. Czekasz na następny odcinek, na następne przygody braci Winchester. Teraz emitowany jest sezon ósmy, początek nie był najlepszy. Myślałam, że znowu będę musiała pożegnać się z kolejnym moim ulubieńcem. Na szczęście teraz wrócili na stare tory i mogę oglądać moje stare ukochane Supernatural. Wielki plus!












Orphan Black

Kanadyjski serial o klonach (!!). Nie wiem dlaczego, ale wciągnął mnie. Ma coś w sobie, co ciągnie cię do obejrzenia następnego odcinka. Jak dla mnie na razie na plus.



Cult

Miałam dosyć duże oczekiwania co do tego serialu. Od razu wiedziałam, że nie będzie to jakieś arcydzieło, ale zapowiadał się dość ciekawie. Niestety bardzo mnie rozczarował. Obejrzałam pierwszy cały odcinek. I na tym poprzestałam. Najczęściej oglądam ok 5-6 odcinków zanim zupełnie skreślę serial, ten niestety nie był aż tak dobry nawet na dwa odcinki dla mnie. Później nie było lepiej, ponieważ serial został skasowany po 7 odcinkach. Wielki minus.






A wy macie jakiś ulubieńców? Podzielcie się nimi!

Pozdrawiam, Cece

2013/04/17

Michael Buble "To be Loved"





"To be Loved" to najnowszy album (ósmy) kanadyjskiego artysty Michael'a Buble. Dla mnie jedna z najbardziej wyczekiwanych płyt. Czy spełniła moje oczekiwania? Hmm, z jednej strony jestem zachwycona, z drugiej trochę rozczarowana. Oto moje wrażenia!



Na początku tego roku przypomniałam sobie, że dawno Michael Buble nie wydał nowej płyty. Więc szybko zapytałam się o to cioci Wikipedii. Jako bardzo dobra ciocia dała mi bardzo miłą odpowiedź: "w kwietniu", a zarazem trochę mnie zaskoczyła, ponieważ poniżej daty premiery znajdowała się rubryczka z rodzajem muzyki (tego albumu). A co tam wyczytałam? Oprócz jazzu i typowych dla Buble nurtów, czytam "dubstep jazz". WTF? Jasne, teraz jest "moda" na tego rodzaju muzykę, ale piękny głos Michaela i "dubstep jazz"?! Mogę tylko powiedzieć, że byłam trochę zaniepokojona. Teraz na stronie Wikipedii ta adnotacja znikła, nie wiem, po co ktoś właściwie ją tam dodał. Mogę Was tylko zapewnić, że na "To be Loved" nie znajdziecie ani troszeczkę czegoś co by przypominało dubstep. 



Album rozpoczyna cover klasyki: "You Make Me Feel So Young". Wersja Buble nie odbiega za bardzo od standardu, co jest bardzo dużym plusem w tym przypadku. Miły, dobry początek.

Następnie "It's a Beautyful Day" - oryginalna piosenka artysty i pierwszy singiel płyty. Wszystko pięknie, ale czy tylko mnie przypomina inną, znaną już piosenkę Michaela - "Haven't Met You Yet".
Numer trzy to "To Love Somebody". Cover piosenki zespołu Bee Gees. Jedna z moich ulubionych na tym krążku. 
Czwarty utwór "Who's Lovin' You", a ja już jestem mocno w transie. Zostałam wciągnięta i nie wiem dlaczego, ale ta muzyka cały czas kojarzy mi się ze starymi amerykańskimi filmami(co jest bardzo miłe). Dalej jest tylko lepiej.
"Something Stupid" (ft. Reese Witherspoon) Pierwszy duet. Tutaj z aktorką znaną między innymi z "Legalnej Blondynki" czy "Spaceru po linie". Całkiem fajnie im to wyszło.
Kolejny cover Sinatry - "Come Dance with Me". Ale niestety najmniej mi się spodobał ten utwór.
Drugi oryginalny utwór Buble "Close Your Eyes". Jak dla mnie, jedna z lepszych jego ballad. Poproszę o więcej takich!
Miejsce ósme - mój święty Graal. "After All" (ft. Bryan Adams). Michael stworzył z Bryanem piosenkę, która od teraz na zawsze będzie znajdować się w moim Top 100. Tak, kocham Bryana!! Jego cudowny głos plus równie piękny głos Buble i jestem w siódmym niebie. ( Tak, wiem. To moja bardzo subiektywna ocena :P A o mojej "obsesyjnej miłości do Bryana Adamsa może kiedyś indziej.)
"Have I Told You Lately That I Love You" - duet z Naturally 7. Idealnie dopasowani, tylko tyle powiem.
"To be Loved" - tytułowy utwór albumu, piękny  Tak, to już dziesiąta piosenka i przeniosłam się do zupełnie innego świata. :)
Cover "You've Got a Friend in Me" z "Toy Story"(1995). Myślicie, że Andy'mu, Chudemu i Buzzowi by się spodobało? Ja myślę, że bardzo. :)
"Nevertheless (I'm in Love with You)" - w tym numerze czuję stary, dobry Jazz. 
Dwie ostatnie piosenki "I Got It Easy" i "Young at Heart" to perełki albumu. Czuć tu ten wielki talent Buble, dzięki któremu wygrał kilka razy nagrodę Grammy.


Podsumowując, Michael Buble naprawdę się spisał. Cała płyta to dokładnie to, co w nim kocham. Żadnych dziwnych eksperymentów, Buble pozwolił tutaj muzyce płynąc, czarować słuchacza. Jedyne "ale" z mojej strony to ilość coverów (10 na 14 utworów!). Czekałam na jego piękne, oryginalne piosenki pokroju takich hitów jak "Home" czy "Everything"! Mimo tego i tak uwielbiam ten krążek i na pewno będę do niego często wracać.



A wy co sądzicie o "To be Loved"? Podzielcie się swoimi opiniami! 



2013/04/07

Urządź swojego smartphona! cz.2



Cześć!
Nadszedł czas na następną część mojej serii postów, czyli przydatne aplikacje na Androida. Zanim polecę Wam nowe programy, mam dla Was parę aktualizacji z poprzedniego posta (klik).

- dostępna jest aktualizacja Evernote, gdzie całość przetłumaczona jest na język polski;

- Google ogłosił, że zamyka ich Czytnik. Co do znaczy, że Feedly i wiele innych tego typu programów przejmie pałeczkę. Już można korzystać z nowej wersji Feedly;
- przetłumaczono też na j. polski całą aplikację My Class Schedule.


A teraz zapraszam na nowe zestawienie:

Fabrik


Prosty i przyjemny czytnik ebooków. Często czytam ebooki, więc wypróbowałam wiele aplikacji z tej kategorii. Ta apka przekonała mnie do siebie prostotą i  wygodą. Dużym plusem jest to, że wszystkie książki  trzymane są "w chmurze", więc można czytać na wielu sprzętach, a co najważniejsze z miejsca, w którym się skończyło. W pozycji poziomej strona dzieli się na dwie strony, więc np. na tablecie czyta się o wiele wygodniej. Mam już ten program od ok. 2 miesięcy, a ani razu nie miałam problem z polskimi znakami ( czasami miałam taki problem w np. Moon+ Reader), nawet gdy sama zmieniałam format z .pdf na .epub. (Google Play)






TuneIn Radio


Gdy mam ochotę na coś innego, niż mam nagrane w telefonie. Świetna aplikacja do słuchania radia internetowego, polskiego i zagranicznego. Można znaleźć stację wg kraju, stylu, trendów czy nowości. Ładny wygląd, wygoda i wiele innych zalet. Aplikacja zachwyciła mnie od pierwszego użycia. Używam jej naprawdę często. (Google Play)






Filmweb


Jedna z najlepszych aplikacji na smartphony. I trudno się dziwić. Gdy szukam informacji o filmie, aktorze, serialu, właśnie tam zaglądam. Łatwo sprawdzić co grają w naszej okolicy w kinie, co leci w danym dniu w telewizji, przejrzymy newsy i zwiastuny. Można też oceniać i komentować produkcje. (Google Play)


Temple Run 2


Jestem złym, bardzo złym człowiekiem. Na początku tego roku, gdy dostałam mój nowy telefon, obiecałam sobie, że żadna gra nie znajdzie miejsca na moim Ace II. I co z tego wyszło? Klapa. Zainteresowała mnie gra Temple Run 2, która w tamtym czasie utrzymywała bardzo wysokie miejsce na liście najpopularniejszych aplikacji (teraz zajmuje 56). I od tego czasu jest to gra nr. 1 dla mnie. Ostatnia aktualizacja przyniosła tygodniowe i dzienne zadania, więc nie nudzi się po jakimś czasie. (Google Play)



Angry Birds Star Wars


Najlepsza wersja z całej serii Angry Birds jak dla mnie. Świetny klimat, muzyczka, i wg kocham. :)(Google Play)


A jakie są wasze ulubione aplikację? A może macie jakąś swoją ulubioną grę (na telefon, tablet czy komputer)? Podzielcie się swoimi opiniami!


Uwaga! 
Wszystkie aplikacje jakie dodaje tutaj nie są na 100% super. Pewnie, mają wady, ale co nie ma. Gdybym chciała znaleźć program, który by mnie zadowolił na maksa, musiałabym sama go stworzyć (a nie wiem czy i wtedy byłabym zadowolona).

2013/02/24

Urządź swojego Smartphona! część 1


Od dwóch miesięcy jestem posiadaczką Samsunga Ace II, więc w kwestii aplikacji ze sklepu jestem nowicjuszką. Ale zdążyłam dobrać sobie mój ulubiony zestaw, który pomaga mi w życiu codziennym.
Wszystkie są bezpłatne, dlatego każdą możecie ściągnąć i wypróbować.




Feedly

Czytnik witryn, kanałów RSS, blogów, kanałów YouTube i innych. Całość czyta się bardzo przyjemnie i przede wszystkim przejrzyście, co jest dla mnie bardzo ważne. Konto można połączyć z czytnikiem Google czy z Pocket. Najlepsza, jaką dotąd miałam. Zostawia daleko w tyle Pulse, Google Reader czy inne z tej kategorii.





Pocket - Read It Later

Przeglądasz internet, a tam nagle artykuł, który cię zainteresował. Niestety nie masz teraz czasu albo ochoty na przeczytanie go. Wystarczy jedno kliknięcie i całość zostaje zachowana w naszej "kieszeni". Myślałam, że taka apka nie będzie mi wcale potrzebna, lecz gdy ją ściągnęłam, zupełnie zmieniłam swoje zdanie. Stronę można przeglądać offline w każdym momencie. Przy czym wszystko jest minimalistyczne i przejrzyste. Czyta się często o wiele lepiej niż na stronie internetowej, na której roi się od reklam.
Dodatkowo, można zainstalować dodatek na przeglądarkę, więc spokojnie gdy coś zainteresuje cię na laptopie, to możesz później przeczytać to na telefonie.






Evernote

Na studiach trudno jest ogarnąć masę notatek, ale dzięki tej aplikacji jest to o wiele prostsze. Dlaczego? Ponieważ można zsynchronizować smartphona z komputerem, a całość przeglądać w trybie offline. Przez stronę główną mamy dostęp do notatek, tagów, notatników i miejsc. Możemy również jednym kliknięciem stworzyć notatkę tekstową, audio, foto lub załączyć plik. 






My Class Schedule

Jeśli już mowa o studiach, to na pewno przyda się nam plan zajęć praktyczny i w ładnym wydaniu. Można w niej zapisać wszystkie dane wykładowców (w tym str. int, e-mail, godziny konsultacji i miejsce), podział zajęć na grupy, ustalić kolor dla danego przedmiotu. Aplikacja posiada też bardzo ładne widgety, które można edytować wg swoje woli.




To tylko mała cześć mojej kolekcji. Postaram się co jakiś czas dodawać nowości i recenzje danych aplikacji i gier.
Pozdrawiam,
CeCe

2013/02/11

Let's make some pie !

Hey Hi Hello!
Ostatnie dni nie były za przyjemne. Zimno, a do tego śnieg z deszczem. Wrrrrr.
Dlatego ostatnie dni spędziłam w ciepłym domku, przy kubku mojej ukochanej miętowej herbatki. Plus umilacz czasu: NAUKA :D   Nie ma to jak sesja.
Dlatego potrzebowałam coś na poprawę humoru, a co jest na to najlepsze?  (Oczywiście oprócz czekolady)
CIASTO !!!
Szybkie, łatwe do zrobienia i dobre.

Tym razem wybrałam ciasto z jabłkami. Poniżej dodaje przepis.


Składniki:
- 200 g cukru
- 250 g mąki tortowej
- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
- 20 dag masła
- 3 całe jajka
- szczypta soli
- ok. 4-5 średnich jabłek 

Przygotowanie:
1. Masło rozpuść w rondelku i odstaw do ostygnięcia.
 2. Jabłka obierz ze skórki, usuń gniazda nasienne i pokrój (w kostkę, plasterki, jak chcesz).
3. Do miski dodaj mąkę, cukier, proszek do pieczenia, szczyptę soli, wbij jajka.
4. Dodaj jabłka i wszystko wymieszaj mikserem.

5. Zalej wszystko przestudzonym masłem i dalej mieszaj mikserem. Ja dodałam trochę cynamonu. Często też orzechy włoskie.


 6. Formę do ciasta wysmaruj masłem i wysyp bułką tartą. Nałóż ciasto do formy.







7. Piekarni nastaw na 180 stopni i piecz ciasto przez około 50-55 min. ( Najlepiej sprawdzać patyczkiem, bo w różnych piekarnikach różnie może się robić ) 


Smacznego!

2013/02/03

Powitanie numero 2


Witam Was wszystkich bardzo serdecznie, Moi Mili.  :)



Jestem Cece i jestem współautorką tego wspaniałego (to się zobaczy :)) bloga. Estera. mniej więcej przybliżyła Wam o co kaman, ja tylko dopowiem kilka kwestii od siebie.



Przede wszystkim o czym chciałabym pisać tutaj. To będzie zależeć od mojej weny. Lubię czytać i oglądać filmiki z serii: "polecam". Jednak co człowiek człowiekowi poleci to nie to samo, co polecenie przez wielkie firmy, które chcą tylko sprzedać jak najwięcej swoich produktów i zgarnąć masę kasy. Dlatego też możecie na mnie liczyć. Przez całe swoje życie dążę do znalezienia swoich 'ulubieńców'. A jestem wybredna, to pewne. 



Oglądam dużo, przyznaje się do tego bez bicia. Gdy mam do wyboru obejrzenie jakiegoś filmu, serialu czy nauczyć się na jakiś egzamin, (niestety dla mojej przyszłości) wybieram to pierwsze. 
Kocham narzekać, tak, naprawdę to lubię. Trudno mnie zadowolić, więc pewnie będę dużo "hejtować". Cóż poradzić, jestem Polakiem, a my jesteśmy znani z tego, że co jak co, ale uwielbiamy narzekać. :)



Jak moje wpisy będą wyglądać, jeszcze się przekonamy, bo pewnie często będę pisać coś pod presją pierwszych wrażeń. Czy się to komuś spodoba? Zobaczymy w przyszłości. 



A na razie życzę Wam Kochani miłej niedzieli. Wykorzystajcie te ostatnie godziny weekendu.


Do usłyszenia :*
Cece